4

Skórzana kurtka REBELHORN HUNTER, nie przejechałem w niej 20 tysięcy kilometrów, ale od razu poczułem do niej przysłowiową miętę.


 

Kurtkę do testów dostałem od Dobrych Sklepów Motocyklowych. W czasie korespondencji znacząco podkreśliłem, iż  owszem zaprezentuję i przetestuję tylko produkty o najwyższej jakości, zapewniające pełną ochronę i pasujące do reprezentowanego przez Nas stylu. Rebelhorn (7)

Choć dla większości ludzi, z mojej paczki to nie styl ,a sposób życia. Kochamy motocykle, kochamy przy nich grzebać, kochamy na nich jeździć, kochamy je przerabiać, kochamy dawać im drugie życie.

Prezentowana przeze mnie kurtka firmy Rebelhorn nie da drugiego życia, ale na pewno może dużo zdziałać w kierunku jego ochrony. Każdy motocyklista powinien posiadać porządny zestaw ciuchów. Gdy dodatkowo daje radę, połączyć to ze stylem, to czego można chcieć więcej?! Od kilku lat, środowisko dwóch kółek,  bombardowane jest wszechobecnymi customami. W parze za nurtem personalizacji motocykli, idzie mus wyróżnienia się ubiorem. Bardzo często, kierunek bezpieczeństwo-wygląd rozmija się. Jednak wcale nie musi tak być. Czego dowodem jest testowana przeze mnie kurtka.

1

Idąc w kierunku bezpieczeństwa, kurtka wyposażona jest w protektory CE łokci, barków i pleców. Istniej możliwość demontażu, i powiem Wam, że po sezonie prawdopodobnie to wykorzystam. Pokuszę się, o używanie jej jako ciucha na co dzień. Ze względu, na wykonanie jej z koziej skóry, jest bardzo przyjemna w dotyku i noszeniu. Świetnie skrojona, doskonale dopasowuje się do sylwetki, zapewnia pełną swobodę ruchów.

Niech Was jednak nie zmyli delikatność, podwójne i potrójne szwy robią robotę i zapewniają, że cała konstrukcja mocno trzyma się kupy.

2

Bardzo mocno po Ziemi stąpa designe. Jak na mój gust, skóra ma idealnie dobrany kolor, przecierki i wykończenie dodają sznytu. Sprawia wrażenie delikatnie zmęczonej, po przejściach,tak jak Nasze motocykle.

Co ją wyróżnia spośród innych? Zachowanie pewnych norm minimalizmu. Śmiało mogę to porównać do stylu, reprezentowanego przez panów w bardzo ciasnych kamizelkach, znaczy się kamizelki nie są ciasne, tylko brzuchy zbyt duże. A ich motocykle wyposażone w długie na dwa metry frędzle, lisie kity, spacerówki i masę ledowych świateł. Tu tego nie ma, banalność, dobry ton, śmiało można użyć słowa szarmanckość. Brak wielkiego napisu z nazwą firmy, czy logo wielkości przedniego koła od crossa w rozmiarze 21 cali.

Rebelhorn (1)

 

Dwie kieszenie na klacie, dwie na wysokości pasa oraz dwie wewnętrzne z przeznaczeniem na telefon oraz dokumenty. Nic nadzwyczajnego, ale właśnie dlatego genialne w swojej prostocie i intuicyjności użytkowania.

IMG_3027

 

Suwaki działają bardzo płynnie i bezproblemowo. Co do jakości wykonania, absolutnie nie ma się do czego przyczepić. Komfort użytkowania na pewno zapewniają rozsuwane rękawy,  Bardzo mnie denerwuje w niektórych kurtkach, gdy po mimo rozsunięcia w/w suwaka, oczom mym ukazywała się podszewka. W tym przypadku, oszczędzony mi tych zmartwień, Rebelhorn plusuje!

IMG_3035

Kurtka jest również wyposażona w zamek 360 stopni, umożliwiający połączenie jej ze spodniami oraz praktyczne paski regulacyjne w pasie. Dolny ściągacz też nie wziął się znikąd i dostał stylowe przeszycia. Doskonale ściąga dolną część kurtki, co idealnie eliminuje efekt niepożądanego podciąganie się w trakcie jazdy.

IMG_2992

Wnętrze jest wykończone tak, aby doskonale odprowadzać wilgoć, a wszystko to dzięki miękkiej i oddychającej podszewce mesh. Żeby za łatwo nie było, producent zapodał tu stylową kratę, która idealnie zgrywa się z całością.

IMG_2913-2

Jeśli już jesteśmy przy komforcie,  kurtka posiada kanały wentylacyjne na klatce piersiowej,  które zapewniają optymalną cyrkulację powietrza. Ogólnie jazda w omawianej katanie jest bardzo przyjemna, mamy pełną kontrolę ruchu, w żadne sposób nie są skrępowane, wszystko odbywa się zgodnie z anatomią.

Najczęściej używam kurtki podczas jazdy na XJ 750 Bratstyle z kierownicę typu enduro. Pozycja jest wręcz idealna. Wszystko widać na załączonym video. Latałem po mieście jak i poza nim. Wiadomo skóra jak skóra, podczas dłuższego postoju w korku pewnie dałaby popalić. Jednak nie po to jeździmy motocyklami aby w nich stać. W trakcie przedzierania się pomiędzy autami, przy raczej żółwim tempie, systemy wentylacji spisywały się w sposób bardzo pozytywny. Podczas większych prędkości, doskonale czuć cyrkulację powietrza.

Kilkukrotnie, zdarzyło mi się latać na XS 650 w wersji chopp/bobber. Pomimo wysokiej kierownicy i rąk znacząco uniesionych w górę nie było tragedii. Śmiało mogę powiedzieć że było bardzo znośnie. A wszystko to dzięki temu, iż rękawy kurki nie wymuszają zgięcia rąk w łokciach.

Szybkie podsumowanie:

Szczerze polecam kurtkę, spełniła ona wszelkie moje oczekiwania, a nawet wbiegła poza nie. Jest mega przyjazna dla kierowcy. Atrakcyjny wygląd i funkcjonalność. Dzięki niej możemy zbudować swój własny styl. Skóra to wytrzymałość. Właściwie o nią dbając, posłuży nam dziesięciolecia, dojrzewając wraz z nami i naszym doświadczeniem. Dopasowując się do naszego charakteru i stylu. 3

 

 VIDEO TEST

foto: cuore.pl