Jak pewnie zauważaliście, jeśli coś Wam pokazuję czy testuję, wybieram tematy z górnej półki jakościowej i wizualnej. Tak jest też tym razem, torba The Legend Gear, model LR1 firmy SW Motech otrzymana od Dobrych Sklepów Motocyklowych. Torba to pojęcie względne, szczerze tylko kilka zamontowałem ją do motocykla. Od przeszło 2 miesięcy, codziennie towarzyszy mi jako plecak. Zmyślny system pozwala właśnie na taką adaptację. Poza tym oczywiście posiada bezpieczny, czteropunktowy montaż, który umożliwia przymocowanie jej do motocyklowego siedzenia.

Praca zawodowa, rower, motocykl, skuter, piesze wycieczki – cały czas jest ze mną. Może zabrzmi to jak tania reklama, ale szczerze ta torba robi robotę.

Torba udowodniła mi swoją pełną wodoszczelność już kilka razy. Udając się w plener z np. testowanym motocyklem, w torbie wożę lustrzankę i drona.

Pojemność: 17,5 litra spokojnie wystarcza  jeszcze na  wrzucenie kilku dodatkowych rzeczy.

Pierwszy raz, gdy po drodze złapał mnie deszcze miałem niezłego stracha. Jednak jedyny mokry obszar znajdował się poza torbą LR1. W zestawie, dostajemy również dodatkowy pokrowiec przeciwdeszczowy.

Jak podaje producent, wykonana jest z z syntetycznej skóry Napalon połączonej z powlekanym płótnem…poważnie, daje radę! Rzadko udaje się  wyważyć  wygląd z funkcjonalnością. W tym przypadku się udało.

System zamykania jest tak skonstruowany, że aż urzeka swą prostotą. Ma być funkcjonalnie i bez zbędnych suwaków, zatrzasków czy innych rzeczy które potrafią się zepsuć w najmniej odpowiedniej chwili.

 

W zestawie otrzymałem komplet pasków i mocowań niezbędnych do prawidłowego zamontowania na motocyklu.

Wojskowy system mocowania pozwala na dołączenie toreb akcesoryjnych i łączenia innych elementów z tej samej linii produktów.

Zainteresowanych odsyłam do testu torby LR3. W miarę szczegółowo opisałem tam, modularny system montażowy i kompatybilność z pozostałymi produktami The Legend Gear.

Torbę LR3 używam już od ponad roku, wierzcie lub nie ale kompletnie nie widać po niej zużycia. Poważnie, trzeba przyznać najwyższe noty za jakość. LR1 również wpisała się na stałe w element moje codziennego ekwipunku.

A wiecie co jest najlepsze w tym wszystkim?  To wygląda! Niesamowita stylówka. Środek też jest mega dopracowany. Wykończony w jasnobeżowym kolorze, dwie kieszenie – jedna na rzep druga na suwak. W tej pierwszej spokojnie mieści się 15 calowy laptop.

Torba/plecak motocyklowy nie musi być nudny, oklepany i bezpłciowy. Zresztą spójrzcie sami na poniższą galerię!

foto. cuore.pl